W mojej sztuce metafora działa jako narzędzie przekształcania fizycznej przestrzeni w wewnętrzne terytorium, w którym:
Przestrzeń staje się emocją: pejzaż i architektura nie są prostym odwzorowaniem, lecz śladem przeżyć. Materiał prowadzi dialog: zacieki wodne i faktura akrylu odzwierciedlają przepływ czasu i myśli. Przypadek buduje sens: kontrolowany wybór plamy i wody definiuje odkrywanie nieznanego.
Terytorium i ślad. W cyklach takich jak „Terytorium” traktuję malowanie jako zapis relacji między miejscem pochodzenia a ludzką wrażliwością. Zewnętrzny świat - krajobraz, architektura Podlasia czy konkretne miasto - przestaje być tylko topografią. Przez smugi, przetarcia i zarysowania zamienia się w uniwersalną metaforę ludzkiej obecności oraz zakorzenienia w przestrzeni.


