Białystok, bliżej i dalej...
Mamy teraźniejszość, która otacza nas ciągle nowymi informacjami, zjawiskami oraz wydarzeniami. Wolimy je łapać jak popadnie, czy raczej lubimy wybierać? Łowić najciekawsze obrazy i dźwięki zatrzymując następnie w naszej kolekcji. Gromadzony przez lata, jeden z wielu, bagaż. Wspomnienia oraz kolejny przesuwający się dzień, wypełniana i aktualizowana linia życia. Te doświadczenia, bardziej lub mniej potrzebne, zasoby wizualne pamięci, stanowią całkiem pokaźne źródło inspiracji i motywów do tworzenia. Ja, w ten sposób uzupełniam teraźniejszość artystycznymi elementami.


